<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>BLOG OLGI RUDNICKIEJ</title>
	<atom:link href="http://rudnickaolga.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://rudnickaolga.pl</link>
	<description>&#34;Nie jestem ideałem, lecz radzę sobie z tym idealnie&#34;</description>
	<lastBuildDate>Sat, 19 May 2012 20:32:18 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<div id='fb-root'></div>
					<script>
						window.fbAsyncInit = function()
						{
							FB.init({appId: null, status: true, cookie: true, xfbml: true});
						};
						(function()
						{
							var e = document.createElement('script'); e.async = true;
							e.src = document.location.protocol + '//connect.facebook.net/pl_PL/all.js';
							document.getElementById('fb-root').appendChild(e);
						}());
					</script>	
						<item>
		<title>Przyjaźń liczona w gramach</title>
		<link>http://rudnickaolga.pl/2012/05/19/przyjazn-liczona-w-gramach/</link>
		<comments>http://rudnickaolga.pl/2012/05/19/przyjazn-liczona-w-gramach/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 20:32:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Olga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rudnickaolga.pl/?p=1561</guid>
		<description><![CDATA[Czasami zdarza mi się działać jako telefon, chciałoby się rzec zaufania, ale właściwsze słowo to – wyżalania. Z tego też powodu dzwoni wczoraj do mnie koleżanka i się żali. Sytuację przytoczę za jej pozwoleniem,  bo jak skończyłyśmy rozmawiać (kilka razy) to sama z siebie się śmiała. Pierwszy telefon był informacyjny, że musi kupić nowego laptopa. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Czasami zdarza mi się działać jako telefon, chciałoby się rzec zaufania, ale właściwsze słowo to – wyżalania. Z tego też powodu dzwoni wczoraj do mnie koleżanka i się żali. Sytuację przytoczę za jej pozwoleniem,  bo jak skończyłyśmy rozmawiać (kilka razy) to sama z siebie się śmiała.<span id="more-1561"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Pierwszy telefon był informacyjny, że musi kupić nowego laptopa. Nie, nie dzwoniła pożyczyć kasy, bo ma własną. Po prostu była bardzo nieszczęśliwa z powodu wydatku. Do poprzedniego laptopa przywiązana specjalnie nie była, ale ostatnio trochę zwaliło jej się na głowę, więc to był po prostu kolejny gwoździk do trumienki. Aktualny laptop przestał spełniać jej wymagania jak to określiła i potrzebuje czegoś z szybszym procesorem i lepszą kartą graficzną i tak ogólnie lepszego.</p>
<p style="text-align: justify;">Kolejny telefon był takiej natury, że już za dwa z kawałkiem idzie fajnego laptopika kupić, ale może poczeka aż ten jej padnie? Kopie zapasowe ma, więc właściwie nic nie straci, tylko szlag ją trafi jak będzie jej tak zamulał i się zawieszał i obawia się, ż prędzej ona padnie niż on. Ale i tak idzie do sklepu komputerowego zobaczyć co tam w ogóle mają i za ile.</p>
<p style="text-align: justify;">Przez kolejną godzinę godzenia się z nowym wydatkiem zdążyłam w głowie stworzyć plan wykorzystania używanego laptopa. Krótko mówiąc – komu go dać, żeby jeszcze trochę radości dał. Laptop w dobrym stanie i całkiem dobrze działa. Do pracy już się jej nie przyda, bo za wolny, ale do zwykłego użytkowania typu czytanie e-booków, słuchanie muzyki, oglądanie filmów i surfowanie po necie – idealny.</p>
<p style="text-align: justify;">Kiedy zadzwoniła ponownie, bo było wiadomo, że zadzwoni, zapytałam grzecznie co ma zamiar zrobić z starym laptopem jak już będzie miała nowego.</p>
<p style="text-align: justify;">- Nie wiem jeszcze. Może potrzymam go jako zapasowy… No nie wiem. Nic nie wiem. Czy ja właściwie potrzebuję nowego? No tak, potrzebuję…</p>
<p style="text-align: justify;">- Gothic III na pewno na nowym będzie ci chodził – podsuwam jej szatańsko.</p>
<p>- Myślisz?</p>
<p>- No ja się tam nie znam, ale w sklepie możesz zapytać.</p>
<p>- Ty masz rację. Na 100% będzie chodził. Tylko mam kupować nowego laptopa, żeby w III sobie pograć?!</p>
<p style="text-align: justify;">- Przecież mówiłaś, że do pracy ci lepszy potrzebny, a ten Gothic to tak przy okazji.</p>
<p>- No właściwie to tak.</p>
<p>- To co zrobisz ze starym?</p>
<p>- No mówiłam, że nie wiem.</p>
<p>- A nie myślałaś, żeby go sprzedać?</p>
<p>- A czemu?</p>
<p style="text-align: justify;">- Bo ja znam kogoś komu by się bardzo przydał. – W tym momencie uraczyłam ją historią jak to są różne stopnie niepełnosprawności i zdarzają się sytuacje, że taki laptop to jedyne okno na świat, gdy jest się zamkniętym w czterech ścianach bez szans na wyzdrowienie. – Może byśmy się dogadały? – A że to dobra duszyczka to jej odpowiedź mnie nie zaskoczyła, bo tak po cichutku to właśnie na taką liczyłam: &#8211; Jak kupię nowego to tego mogę oddać. Nie chcę pieniędzy.</p>
<p>- To ja jutro wpadnę – oświadczyłam (w sensie dzisiaj, bo rozmowa odbyła się w piątek, a wpis wrzucam w sobotę).</p>
<p>- Przecież nie kupię od razu laptopa! Daj mi trochę czasu!</p>
<p>- Przecież nie po laptopa! Do ciebie się wybieram!</p>
<p>- Aha! No dobra!</p>
<p style="text-align: justify;">- Mam dla ciebie coś dobrego na poprawę nastroju. – Wcześniej brzmiała jakby miała „doła”, więc zdążyłam już się zaopatrzyć w odpowiednie środki wspomagające.</p>
<p>- Co?</p>
<p>- Nie powiem. Zgadnij.</p>
<p>- Chałwę.</p>
<p style="text-align: justify;">- No nie! Tobie nie idzie żadnej niespodzianki zrobić! Skąd wiedziałaś?! – Moja irytacja jest zrozumiała. Z nią tak zawsze. Wszystko wie. Nawet przez telefon.</p>
<p style="text-align: justify;">- Bo sucha galaretka to żadna niespodzianka. Sama mogę zeżreć. W grę wchodziła tylko chałwa. A jaka?</p>
<p style="text-align: justify;">- Taka wymerdana.</p>
<p>- Jaka?</p>
<p>- No trochę biała, trochę ciemna. Taka wymerdana.</p>
<p>- Marmurkowa.</p>
<p>- Tak się na to mówi?</p>
<p style="text-align: justify;">- Nie wiem jak się mówi na wymerdaną chałwę, ale gdybym piekła wymerdaną babkę to wzór byłby marmurkowy. A to białe to jakie? Śmietankowe?</p>
<p>- Możliwe…. – Sama nie wiedziałam jakie.</p>
<p>- Czy waniliowe?</p>
<p style="text-align: justify;">- O rany! Co za różnica? To ciemne to kakaowe. Chyba. A jakie jest to białe to co ci za różnica? I tak głównie cukier czuć!</p>
<p>- No dobra. Może być…</p>
<p>- Mogę spróbować jak chcesz – zaoferowałam się.</p>
<p>- Nie! Żadnego próbowania, bo mi zeżresz! Schowaj ją i nawet na nią nie patrz!</p>
<p>- No dobrze, dobrze. Jutro zjemy razem jak przyjadę.</p>
<p>- A dużo jej kupiłaś?</p>
<p>- Kawałek.</p>
<p>- Wiesz, że nie mieszkam sama…</p>
<p>- Zwariowałaś? Wiesz ile kosztuje chałwa? Kawałek wzięłam! Plaster taki! Z nikim się nie będziemy dzielić! W nocy zjemy!</p>
<p style="text-align: justify;">- To nawet lepiej. Wiesz co, bo ja tu tak przeglądam co mogłabym jeszcze dać. I wychodzi mi na to, że mam nowy nieużywany zestaw głośniczków to dorzucę. I tak w słuchawkach zawsze siedzę, więc nie wiem po co je kupiłam. Podkładkę chłodzącą też mogę dać tylko jeszcze nie wiem którą, bo mam dwie. Tylko chałwy nie zeżryj! I jej pilnuj, żeby nikt jej nie wyjadł! Mysz też chcesz?</p>
<p style="text-align: justify;">Końcówka rozmowy ździebko chaotyczna, bo koleżanka w międzyczasie sprawdzała rzeczy, które może oddać. Chałwy nikt nie zjadł. Upilnowałam. Głównie przed sobą. Rozmowa na temat chałwy nie jest przytoczona w całości, ale była dłuższa niż na temat laptopa.</p>
<p style="text-align: justify;">Tym oto sposobem uszczęśliwiłam trzy osoby. Moja znajoma będzie miała laptopa w całkiem dobrym stanie, koleżanka z czystym sumieniem kupi sobie nowego, a ja wreszcie będę mogła odetchnąć, bo sprawa zdobycia laptopa lub tabletu dręczyła mnie od tygodni.</p>
<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rudnickaolga.pl/2012/05/19/przyjazn-liczona-w-gramach/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rudnickaolga.pl/2012/05/19/przyjazn-liczona-w-gramach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Praca, praca, praca</title>
		<link>http://rudnickaolga.pl/2012/05/17/praca-praca-praca/</link>
		<comments>http://rudnickaolga.pl/2012/05/17/praca-praca-praca/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 May 2012 17:15:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Olga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rudnickaolga.pl/?p=1552</guid>
		<description><![CDATA[Moje życie ostatnimi czasy stało się tak monotonne, że nie mam o czym pisać a kocim wcieleniem demona nie będę Was wciąż zanudzać. Jedno mnie tylko zdumiewa. Mamy trzy pokoje. W każdym jest łóżko. Do tego z dwa fotele, masa miejsca na podłodze, to nie! Wszystko do mojego łóżka się pakuje! Najpierw kot wczołgał się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Moje życie ostatnimi czasy stało się tak monotonne, że nie mam o czym pisać a kocim wcieleniem demona nie będę Was wciąż zanudzać. Jedno mnie tylko zdumiewa. Mamy trzy pokoje. W każdym jest łóżko. Do tego z dwa fotele, masa miejsca na podłodze, to nie! Wszystko do mojego łóżka się pakuje! Najpierw kot wczołgał się pod kołdrę, kilka minut później pies się wdrapał. Dobrze, że przynajmniej nikt kołdry mi nie podbiera, bo to już by było przegięcie. I tak muszę psa upominać, że ma się nie rozpychać. Zgoda między nimi taka panuje jak idą spać, że w trójkę w jednym łóżku się gnieciemy. Lodówka działa na nie podobnie. Wystarczy otworzyć drzwiczki a już obydwa zwierzaki siedzą w kuchni przyklejone jedno do drugiego i gapią się na jej zawartość. Na szczęście nie włażą do środka, bo królika, którego kiedyś miałam zdarzyło mi się z lodówki wyciągać.<span id="more-1552"></span></p>
<p style="text-align: justify;">A tak poza tym to pracuję, wkuwam i czytam Cobena i Lackberg. W tym tempie trochę mi zajmie nim je skończę, ale co robić, przecież się nie rozdwoję. Do tego jeszcze pisanie, wpisy na bloga, dupsko na konie mi się rwie i czas w ciągu dnia, który mogłabym poświęcić na naukę lub pisanie spędzam w siodle.</p>
<p style="text-align: justify;">Mamy maj, ale już się cieszę na październikowy wyjazd w Bieszczady. Będzie super ekstra rajd konny! Tygodniowy! Jedzie ekipa z Dworu Andrzejówka w Mechlinie, gdzie jeżdżę konno. Najlepiej zajrzyjcie sobie na stronkę <a href="http://www.dworandrzejowka.pl/" target="_blank">www.dworandrzejowka.pl</a> to się dowiecie dlaczego spędzam tam tyle czasu. Co Wam będę dużo mówić. Świetne tereny, świetne konie, świetni ludzie <img src='http://rudnickaolga.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  I człowiekowi nic więcej do szczęścia nie potrzeba. W dodatku szykuję się znów do pracy jako wychowawca kolonijny w Mechlinie. Dzieciaki będą miały super wakacje, do których i ja się dołączę. Nauka jazdy konnej, tenisa, wycieczki, piękny dworek, doskonała kadra wychowawcza i świetne jedzenie. Już mi ślinka cieknie, ale kto się łakomczuchem urodził, łakomczuchem umrze i trzeba z tym brzemieniem żyć <img src='http://rudnickaolga.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' />  Wiecie co jest najlepsze? Mogę z dzieciakami pograć w klasy, w gumę, na lince poskakać, piłką porzucać i nikt się nie będzie dziwił, że „takie stare a takie głupie”!</p>
<p style="text-align: justify;"> <a href="http://rudnickaolga.pl/wp-content/uploads/2012/05/P42860052.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-1557" title="P4286005" src="http://rudnickaolga.pl/wp-content/uploads/2012/05/P42860052-225x300.jpg" alt="" width="225" height="300" /></a></p>
<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rudnickaolga.pl/2012/05/17/praca-praca-praca/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rudnickaolga.pl/2012/05/17/praca-praca-praca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nocne życie</title>
		<link>http://rudnickaolga.pl/2012/05/14/nocne-zycie/</link>
		<comments>http://rudnickaolga.pl/2012/05/14/nocne-zycie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 May 2012 18:55:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Olga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rudnickaolga.pl/?p=1550</guid>
		<description><![CDATA[Powinnam znowu ogłosić wielki powrót Olgi R., ale to już było, więc nie ma się co powtarzać. Po prostu jestem i chwilowo nigdzie się nie wybieram. Biorę się do pracy nad powieścią i zdaje się, że lada moment jakiś egzamin znowu się przytrafi. Pochwalić się muszę, że jak na razie jestem studentką bez poprawek, ze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Powinnam znowu ogłosić wielki powrót Olgi R., ale to już było, więc nie ma się co powtarzać. Po prostu jestem i chwilowo nigdzie się nie wybieram. Biorę się do pracy nad powieścią i zdaje się, że lada moment jakiś egzamin znowu się przytrafi. Pochwalić się muszę, że jak na razie jestem studentką bez poprawek, ze średnią powyżej czterech co mnie niezmiernie zdumiewa, bo ambicji w tym kierunku żadnych nie posiadam. Widocznie opatrzność nade mną czuwa, wiedząc, że nie mam czasu na poprawki, druga koncepcja – bardziej realna – jest taka, że wkuwam jak należy i to by wiele wyjaśniało.<span id="more-1550"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Wczoraj byłam na targach w Warszawie. W drodze powrotnej udało mi się skończyć ostatnią powieść z posiadanych kryminałów Lackberg i mogę się zabierać za ostatnią, ósmą część kolekcji, którą właśnie na targach udało mi się zakupić. Do domu wróciłam w środku nocy. Siadam na kanapie, przysuwam stolik, stawiam na nim arsenał do demakijażu i zaczynam usuwać pozostałości urody z twarzy. Wtem coś mnie pacnęło w łopatkę. Odwracam głowę. Za mną oparcie od kanapy. Za kanapą ściana,  a dalej nic. Ale coś mnie przecież pacnęło! Zmęczona jestem, pomyślałam sobie, może mi się zdawało. Ale po chwili znów mnie coś niewidocznego zaatakowało. Włosy mi się zjeżyły, bo jakoś tak straszno. Północ. Wszyscy śpią. Sama siedzę w pokoju. A tu takie rzeczy. Ale podejrzenie powoli zaczęło mi w głowie kiełkować. Ostatecznie duża już jestem i wiem, że duch za kanapą by się nie zmieścił, bo ektoplazma bokami by wypłynęła. Jedyne co zza kanapy wystawało to dwie małe białe łapki wczepione w oparcie. Reszta kota jak się już pewnie domyśleliście wisiała przy ścianie. Siedzę wiec sobie spokojnie i czekam co będzie dalej. A tu nagle para uszu się pokazała, dwa błyszczące ślepka a biała łapka to się długa zrobiła jak atakująca kobra i znowu pac! Tym razem w ramię. A dźwięki takie diabelstwo kosmate wydawało jak mały tygrys. Ni to burczenie, ni warczenie, jakieś takie z wnętrza dochodziło. Widząc, że na niego patrzę wdrapał się na oparcie, przyczaił, do skoku przymierzył, końcówka ogona tylko delikatnie w lewo – prawo się poruszała aż miałam ochotę psa na pomoc wołać, który chrapał w pokoju obok.</p>
<p style="text-align: justify;">Tak oto stałam się obiektem polowania mojego kota. Przy okazji wyjaśnił się fenomen jego lenistwa. To jest wampir. W dzień śpi, w nocy urządza krwawe łowy. Uruchamia się koło północy. Do świtu buszuje po mieszkaniu, rano znajdujemy leżące na fotelu kocie zwłoki.</p>
<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rudnickaolga.pl/2012/05/14/nocne-zycie/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rudnickaolga.pl/2012/05/14/nocne-zycie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pieskie życie</title>
		<link>http://rudnickaolga.pl/2012/05/08/pieskie-zycie/</link>
		<comments>http://rudnickaolga.pl/2012/05/08/pieskie-zycie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 May 2012 18:36:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Olga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rudnickaolga.pl/?p=1544</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj miałam spotkanie autorskie w Sieradzu. Jak zawsze było wspaniale. Cieszę się, że spotkałam moich czytelników i mam nadzieję, że wszyscy dobrze się bawili. Moje odczucia jak zawsze pozytywne, albowiem lubię spotkania, choć czasami zapominam co ja właściwie chciałam powiedzieć i dokąd zmierzałam. Ale to norma. W pierwszym zdaniu przyznaję się na ogół, że jestem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Wczoraj miałam spotkanie autorskie w Sieradzu. Jak zawsze było wspaniale. Cieszę się, że spotkałam moich czytelników i mam nadzieję, że wszyscy dobrze się bawili. Moje odczucia jak zawsze pozytywne, albowiem lubię spotkania, choć czasami zapominam co ja właściwie chciałam powiedzieć i dokąd zmierzałam. Ale to norma. W pierwszym zdaniu przyznaję się na ogół, że jestem roztrzepana i co mam zrobić? W końcu to ja muszę z tym roztrzepaniem żyć. W drodze do Sieradza wpadłam na kawę do <a href="http://kawa80.blogspot.com/" target="_blank">http://kawa80.blogspot.com/</a>, więc miałam dzień pełen wrażeń. Ela spisała się znakomicie. Nie zabłądziłam ani razu.<span id="more-1544"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Po raz pierwszy moja mama załapała się jako osoba towarzysząca. Do niedawna nie chciałam jej zabierać, bo czytając w necie komentarze w stylu: &#8211; Co taka młoda osoba może mieć do powiedzenia? – obawiałam się, że reakcja będzie taka: &#8211; Dziecko z mamą przyjechało. A ja kochani w tym roku kończę dwadzieścia cztery lata i chociaż jestem mała to młodsza się nie robię. Tym razem pomyślałam, że skoro już te dwadzieścia parę lat stuknęło, niedługo magisterka mnie czeka &#8211; a jestem dobrej myśli, bo jak dotąd nie trafiła mi się żadna poprawka na studiach i nawet mam niezłą średnią, więc chyba nie zgłupieję i coś tam wysmaruję i jeszcze to obronię – po nocy samej wracać nieciekawie, to ją zabiorę. Wyjaśniłam jej przy okazji, że stoję na skrzyżowaniu, chociaż nic nie jedzie, bo mam czerwone światło. Zauważyłam też – całkiem rozsądnie moim zdaniem – że przejście na czerwonym świetle a przejechanie, to nie jest to samo. Nic dziwnego, że z takim poszanowaniem przepisów drogowych kilka lat temu policjantowi kierującemu ruchem wjechała między nogi. Jego wina. Nie ustąpił pierwszeństwa.</p>
<p style="text-align: justify;">Kiedy wróciłyśmy do domu w drzwiach powitały nas Diunka i Caro. Jak to słodko wyglądało! Aż się do domu z przyjemnością wraca, gdy taki komitet powitalny w drzwiach staje. A jaka zgoda między nimi panuje. Pewnie dlatego, że kot ma psa w … głębokim poważaniu, a pies się cieszy, że nie tylko on pada ofiarą szczotkowania, którego serdecznie nie znosi. A tak przy okazji… Dziś mój kotek został w klinice na zabieg. Przy okazji obetną mu również pazurki.</p>
<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rudnickaolga.pl/2012/05/08/pieskie-zycie/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rudnickaolga.pl/2012/05/08/pieskie-zycie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>III WARSZAWSKIE TARGI KSIAŻKI – 13.05.2012</title>
		<link>http://rudnickaolga.pl/2012/05/02/iii-warszawskie-targi-ksiazki-%e2%80%93-13-05-2012/</link>
		<comments>http://rudnickaolga.pl/2012/05/02/iii-warszawskie-targi-ksiazki-%e2%80%93-13-05-2012/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 May 2012 20:49:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Olga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kalendarium spotkań autorskich]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rudnickaolga.pl/?p=1541</guid>
		<description><![CDATA[13 maja 2012 roku (niedziela) o godzinie 14.15 podpisuję książkę „Cichy wielbiciel”, a tak ogólnie to jestem do dyspozycji czytelników. Serdecznie zapraszam na stoisko Wydawnictwa Prószyński i S-ka A164]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">13 maja 2012 roku (niedziela) o godzinie 14.15 podpisuję książkę „Cichy wielbiciel”, a tak ogólnie to jestem do dyspozycji czytelników. Serdecznie zapraszam na stoisko Wydawnictwa Prószyński i S-ka A164 <img src='http://rudnickaolga.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rudnickaolga.pl/2012/05/02/iii-warszawskie-targi-ksiazki-%e2%80%93-13-05-2012/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rudnickaolga.pl/2012/05/02/iii-warszawskie-targi-ksiazki-%e2%80%93-13-05-2012/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spotkanie autorskie WĄGROWIEC 10.05.2012</title>
		<link>http://rudnickaolga.pl/2012/05/02/spotkanie-autorskie-wagrowiec-10-05-2012/</link>
		<comments>http://rudnickaolga.pl/2012/05/02/spotkanie-autorskie-wagrowiec-10-05-2012/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 May 2012 20:49:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Olga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kalendarium spotkań autorskich]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rudnickaolga.pl/?p=1539</guid>
		<description><![CDATA[Spotkanie autorskie odbędzie się w dniu 10 maja 2012 roku (czwartek) o godz. 17.00 w czytelni Powiatowej Biblioteki Publicznej w Wągrowcu, ul. Kościuszki 49]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Spotkanie autorskie odbędzie się w dniu 10 maja 2012 roku (czwartek) o godz. 17.00 w czytelni Powiatowej Biblioteki Publicznej w Wągrowcu, ul. Kościuszki 49</p>
<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rudnickaolga.pl/2012/05/02/spotkanie-autorskie-wagrowiec-10-05-2012/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rudnickaolga.pl/2012/05/02/spotkanie-autorskie-wagrowiec-10-05-2012/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spotkanie autorskie SIERADZ 07.05.2012</title>
		<link>http://rudnickaolga.pl/2012/05/02/spotkanie-autorskie-sieradz-07-05-2012/</link>
		<comments>http://rudnickaolga.pl/2012/05/02/spotkanie-autorskie-sieradz-07-05-2012/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 May 2012 20:48:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Olga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kalendarium spotkań autorskich]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rudnickaolga.pl/?p=1537</guid>
		<description><![CDATA[Spotkanie autorskie odbędzie się w dniu 7 maja 2012 roku (poniedziałek) o godz. 18.00 w czytelni Powiatowej Biblioteki Publicznej w Sieradzu, ul. Żwirki i Wigury 4]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Spotkanie autorskie odbędzie się w dniu 7 maja 2012 roku (poniedziałek) o godz. 18.00 w czytelni Powiatowej Biblioteki Publicznej w Sieradzu, ul. Żwirki i Wigury 4</p>
<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rudnickaolga.pl/2012/05/02/spotkanie-autorskie-sieradz-07-05-2012/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rudnickaolga.pl/2012/05/02/spotkanie-autorskie-sieradz-07-05-2012/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Był sobie kot&#8230;</title>
		<link>http://rudnickaolga.pl/2012/04/30/byl-sobie-kot/</link>
		<comments>http://rudnickaolga.pl/2012/04/30/byl-sobie-kot/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Apr 2012 20:33:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Olga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rudnickaolga.pl/?p=1531</guid>
		<description><![CDATA[Ani specjalnie mądry, ani ładny. Ot taki sobie łaciaty dachowiec. Jedyne, co wyróżniało go spośród innych kotów to odziedziczone po nieznanych bliżej przodkach lenistwo. Już jako mały kotek jednym okiem spoglądał na bawiących się rówieśników. Drugiego nie otwierał, bo wymagałoby to zbyt wiele wysiłku. Nigdy się nie bawił ani nie wspinał po drzewach, a przynajmniej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Ani specjalnie mądry, ani ładny. Ot taki sobie łaciaty dachowiec. Jedyne, co wyróżniało go spośród innych kotów to odziedziczone po nieznanych bliżej przodkach lenistwo. Już jako mały kotek jednym okiem spoglądał na bawiących się rówieśników. Drugiego nie otwierał, bo wymagałoby to zbyt wiele wysiłku. Nigdy się nie bawił ani nie wspinał po drzewach, a przynajmniej nie spotkałam żadnego żyjącego świadka, który by takie zdarzenie widział.<span id="more-1531"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Gdy z małego kotka stał się dużym kotem i właściciel zaczął mieć wobec niego oczekiwania, skończyło się to tym, że sam musiał na mysz zapolować. A było to tak. Mysz wpadła do altany i co tu zrobić? Ano, najlepiej przynieść kota i niech mysz złapie. Kot niestety myszą się nie zainteresował. Nawet łapy nie podniósł, gdy przelatywała mu między nogami. Spojrzał tylko leniwie, ucho jedno umył i rozłożył się wygodnie. I co z tym fantem począć? Wziąć kogoś głodem? Ale kogo? Mysz, żeby z głodu padła, czy kota, żeby głód instynkt łowiecki głęboko skryty na wierzch wydobył? Ostatecznie kot został wyrzucony z altany, a mysz za pomocą szczotki zapędzona do kąta, od góry nałożono na nią pudełko po ciastkach, od spodu blachę i tym oto sposobem wyniesiono ją na zewnątrz.</p>
<p style="text-align: justify;">Kiedy koci ogon najechano rowerem, właściciel zwabiony potwornym wrzaskiem wybiegł na dwór ratować biedne stworzenie, które patrzyło tylko na przygnieciony ogon i miauczało przeraźliwie, ale odruchu ucieczki nie miało. Pewnego dnia leżał sobie wygodnie rozłożony na plecach, kiedy starsza pani, która chciała kota pogłaskać, ale nie mogła go sięgnąć, złapała go za tylną łapę i uniosła za nią do góry, żeby po brzuszku pogłaskać. Kot tylko spoglądał zdziwiony co z nim robią i na tym jego aktywność się skończyła.</p>
<p style="text-align: justify;">Kiedy spał w ogrodzie i kosiarka groźnie warcząc zbliżała się do niego, nie drgnął. Trzeba było go przenieść albo objechać. To prawdopodobnie jedyny kot na świecie, który dał się ukraść, a do domu wrócił wyłącznie dlatego, że psy go pogoniły i śmierć mu w oczy zajrzała. Właściciel w końcu miał go dość. I wiecie co?</p>
<p style="text-align: center;" align="center">TERAZ TO JEST MÓJ KOT!</p>
<p style="text-align: center;" align="center"><a href="http://rudnickaolga.pl/wp-content/uploads/2012/04/caro-053.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-1532" title="caro 053" src="http://rudnickaolga.pl/wp-content/uploads/2012/04/caro-053-300x246.jpg" alt="" width="300" height="246" /></a></p>
<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rudnickaolga.pl/2012/04/30/byl-sobie-kot/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rudnickaolga.pl/2012/04/30/byl-sobie-kot/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>20</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>KONKURS! WYNIKI!</title>
		<link>http://rudnickaolga.pl/2012/04/24/konkurs-wyniki-2/</link>
		<comments>http://rudnickaolga.pl/2012/04/24/konkurs-wyniki-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Apr 2012 11:58:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Olga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rudnickaolga.pl/?p=1526</guid>
		<description><![CDATA[Pytanie konkursowe: CZY W POLSCE STALKING JEST PRZESTĘPSTWEM? Odpowiedź: TAK. Zainteresowanych szczegółami informuję, że 25.02.2011 został znowelizowany Kodeks Karny. Przepisy dotyczące karalności stalkingu weszły w życie w dniu 06.06.2011 roku. Art. 190a. § 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Pytanie konkursowe:</p>
<p style="text-align: justify;" align="left">CZY W POLSCE STALKING JEST PRZESTĘPSTWEM?</p>
<p style="text-align: justify;">Odpowiedź:</p>
<p style="text-align: justify;">TAK.<span id="more-1526"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Zainteresowanych szczegółami informuję, że 25.02.2011 został znowelizowany Kodeks Karny. Przepisy dotyczące karalności stalkingu weszły w życie w dniu 06.06.2011 roku.</p>
<p style="text-align: justify;">Art. 190a. § 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.</p>
<p style="text-align: justify;">§ 2. Tej samej karze podlega, kto, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej.</p>
<p style="text-align: justify;">§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.</p>
<p style="text-align: justify;">§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego od dnia</p>
<p style="text-align: justify;">Wszystkie odpowiedzi zostały zatwierdzone, ale w losowaniu biorą udział wyłącznie osoby, które udzieliły poprawnej odpowiedzi. Powtórzę tylko dla porządku, że osoby, które udzieliły odpowiedzi na Facebooku nie biorą udziału w losowaniu. Kto ma wątpliwości co, jak i dlaczego zapraszam do ponownego przeczytania poprzedniego wpisu.</p>
<p style="text-align: justify;">Ponieważ liczba uczestników przekroczyła moje oczekiwania, niespodzianka! Do losowania dorzucam jeszcze dwa egzemplarze książki. Mamy rok 2012, więc jak sobie rozdzielimy cyfry parami, to otrzymujemy dwie dodatkowe cyfry do losowania: 20 i 12. Żeby osoby, które odpowiedziały trochę później niż pierwsi uczestnicy też mieli szanse, te dwie cyfry odliczymy sobie od tyłu. I tak sobie myśląc przyszłościowo, będziemy sobie w kolejnym konkursie cyferki odliczać na zmianę: raz od przodu, raz od tyłu, żeby każdy miał jakąś szansę. Pewnie myślicie, że wymyślam, ale spróbujcie sami wymyśleć konkurs i zasady losowania i żeby jeszcze nie było Wam przykro, że nie każdemu możecie dać nagrodę.</p>
<p style="text-align: justify;">Poniżej widnieje lista osób, które prawidłowo odpowiedziały na pytanie konkursowe, sporządzona według kolejności wysłania odpowiedzi. Jak zwykle nie wiedziałam co zrobić z Dabcią, która odpowiedziała prawidłowo na pytanie zaznaczając jednocześnie, że książkę posiada. W związku z tym, że nie zaznaczyła, że nagrody nie chce, wrzucam ją na listę. Będzie brała udział w losowaniu. Nagrody otrzymają osoby wylosowane na podstawie nr 1, 2, 4, 23 i 24 liczone od przodu oraz nr 12 i 20 liczone od tyłu.</p>
<p style="text-align: justify;">LISTA:</p>
<ol style="text-align: justify;">
<li>Dorota (dorpan)</li>
<li>mindusia</li>
<li>GFusion</li>
<li>Elly</li>
<li>Asia</li>
<li>telepatycznaignorancja</li>
<li>Weronika</li>
<li>Malinka_88</li>
<li>piotr</li>
<li>kasia88</li>
<li>Ania</li>
<li>marta</li>
<li>Asteraki</li>
<li>Basia</li>
<li>Lessia</li>
<li>Królik</li>
<li>Ona_yeah</li>
<li>Martka</li>
<li>Jakub</li>
<li>Dorota</li>
<li>Dorota (dorotazam)</li>
<li>Jola</li>
<li>Orin</li>
<li>anka</li>
<li>dabcia</li>
<li>Ewa</li>
<li>Anna</li>
<li>Piotr</li>
<li>Wiktoria</li>
<li>Allilah</li>
<li>Hubert S.</li>
<li>izusr</li>
<li>Małgorzata</li>
<li>Katarzyna</li>
<li>ambiquity</li>
<li>marla</li>
<li>Kasia</li>
<li>anita</li>
<li>margo</li>
<li>Paula</li>
<li>Daria</li>
<li>oaza</li>
<li>Ewik</li>
<li>Paulina</li>
<li>Aneta</li>
<li>Ewka</li>
<li>Jagoda</li>
<li>Kamila</li>
<li>Trusia</li>
<li>Patrycja</li>
</ol>
<p style="text-align: justify;">I seria nagród: nr 1, 2, 4, 23 i 24, czyli nagrody otrzymują:</p>
<p style="text-align: justify;">Dorota (dorpan) &#8211; 1</p>
<p style="text-align: justify;">mindusia – 2</p>
<p style="text-align: justify;">Elly – 4</p>
<p style="text-align: justify;">Orin &#8211; 23</p>
<p style="text-align: justify;">anka &#8211; 24</p>
<p style="text-align: justify;">II seria nagród: nr 12 i 20 liczone od tyłu, czyli nagrody otrzymują:</p>
<p style="text-align: justify;">margo &#8211; 39</p>
<p style="text-align: justify;">Hubert S. &#8211; 31</p>
<p style="text-align: justify;">Jak sobie odliczycie kolejno numerki wyjdzie Wam to samo, ale możecie sprawdzić. Nie róbcie tylko 50 – 12, bo wtedy Wam nie wyjdzie <img src='http://rudnickaolga.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;">Zwycięzcom gratuluję! Wylosowane osoby proszę o kontakt na e-maila <a href="mailto:o.r-88@o2.pl">o.r-88@o2.pl</a> -  proszę o adres, gdzie przesłać książki i czy życzycie sobie z moim autografem czy bez. Jeśli macie życzenia co do treści autografu to proszę zgłosić zamówienie w e-mailu <img src='http://rudnickaolga.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;">Postaram się wysłać wszystko jeszcze w tym tygodniu.</p>
<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rudnickaolga.pl/2012/04/24/konkurs-wyniki-2/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rudnickaolga.pl/2012/04/24/konkurs-wyniki-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>KONKURS!!!</title>
		<link>http://rudnickaolga.pl/2012/04/19/konkurs-2/</link>
		<comments>http://rudnickaolga.pl/2012/04/19/konkurs-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Apr 2012 19:10:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Olga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rudnickaolga.pl/?p=1522</guid>
		<description><![CDATA[Pytanie konkursowe: CZY W POLSCE STALKING JEST PRZESTĘPSTWEM? Nagroda: 5 egzemplarzy „Cichego wielbiciela”  Czas nadsyłania odpowiedzi upływa w poniedziałek, 23 kwietnia o godzinie 00.00. Wyniki zostaną ogłoszone we wtorek, 24 kwietnia, ale jeszcze nie wiem, o której godzinie. Zajrzyjcie wieczorkiem Książki wysyłam na mój koszt. Odpowiedzi proszę umieszczać w formie komentarzy pod wpisem. Komentarze zawierające [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;">Pytanie konkursowe:</p>
<p style="text-align: center;" align="center">CZY W POLSCE STALKING JEST PRZESTĘPSTWEM?</p>
<p align="center">Nagroda:</p>
<p align="center">5 egzemplarzy „Cichego wielbiciela”</p>
<p> <span style="text-align: justify;">Czas nadsyłania odpowiedzi upływa w poniedziałek, 23 kwietnia o godzinie 00.00. Wyniki zostaną ogłoszone we wtorek, 24 kwietnia, ale jeszcze nie wiem, o której godzinie. Zajrzyjcie wieczorkiem <img src='http://rudnickaolga.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </span></p>
<p style="text-align: justify;">Książki wysyłam na mój koszt.</p>
<p style="text-align: justify;">Odpowiedzi proszę umieszczać w formie komentarzy pod wpisem. Komentarze zawierające odpowiedzi zostaną zatwierdzone po upływie terminu trwania konkursu. Odpowiedzi na facebooku nie będą brane pod uwagę przy losowaniu. Komentarze ukażą się pod wpisem zgodnie z kolejnością ich umieszczenia. Zatwierdzę wszystkie komentarze, również te, które się powtarzają, żeby nie było, że kogoś usunęłam. Jednak osoby, które udzieliły odpowiedzi więcej niż raz, podczas losowania będą brane pod uwagę tylko raz. Liczy się pierwsza odpowiedź.<span id="more-1522"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Jeden konkurs już mieliśmy, więc powtórzy się schemat losowania. Konkurs kończy się 23 kwietnia, czyli 4 miesiąca roku, w poniedziałek, 1 dzień tygodnia, zatem mamy już trzy numerki: 23, 4 i 1. Zostały nam do wybrania jeszcze dwa numery , więc wezmę pod uwagę datę ogłoszenia wyników, czyli 24 kwietnia, wtorek, który jest 2 dniem tygodnia, zatem mamy kolejne numery: 24 i 2.</p>
<p style="text-align: justify;">Czyli: książki zostaną rozlosowane wśród osób, które jako 1, 2, 4, 23 i 24 odpowiedzą prawidłowo na pytanie konkursowe.</p>
<p style="text-align: justify;">Cyfry odliczamy kolejno, nie wyrzucając z listy osób już wylosowanych. Jeśli lista składa się z mniejszej liczby osób niż któryś z numerów użytych do losowania, po dotarciu do ostatniej osoby kontynuuję odliczanie od numeru pierwszego. Ponieważ nie wyrzucam z listy osób wcześniej wylosowanych, w przypadku, gdyby odliczanie zakończyło się na osobie już wylosowanej, nagrodę otrzymuje następna osoba znajdująca się na liście. Gdyby było Was więcej niż 24 to kochani, przykro mi niezmiernie, ale kto pierwszy ten lepszy <img src='http://rudnickaolga.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' /> </p>
<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rudnickaolga.pl/2012/04/19/konkurs-2/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rudnickaolga.pl/2012/04/19/konkurs-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>61</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

