Webowiec.pl – złoto dla zuchwałych czy … naiwnych?

Webowiec.pl (nie mylić z webowiec.net) przedstawia ofertę dodatkowej pracy dla każdego. Trafiłam na nich na jednym z portali społecznościowych zupełnie przypadkowo. Przypadek ten wynikał z tego, że kliknęłam na tekst, a przerzuciło mnie na ich stronę. Firma oferuje do 60 pln na godzinę, pieniądze wypłacają codziennie, praca na pozór lekka, polegająca na pisaniu niewielkich tekścików na różne tematy. „Za 100 słów tekstu (wliczając przyimki) wynagrodzenie wynosi od 10 do 20 złotych w zależności od rodzaju zadania. Zlecenie przelewu wynagrodzenia na konto bankowe – bez ograniczeń, nawet codziennie. Minimalna kwota do wypłaty – 50 złotych”.  Statystyka dochodów wygląda cudownie. Piątka liderów zarobiła w miesiącu sierpniu  od 1545 pln do 2950 pln. Aby zacząć zarabiać, wystarczy wykonać zadanie testowe, polegające na napisaniu krótkiego tekstu według wskazanych zasad. W ciągu 24 godzin osoba ubiegająca się o szansę dodatkowej pracy, pod warunkiem, że zostanie zaakceptowana, miała otrzymać hasło dostępu do panelu zleceniobiorców. Oznaczałoby to możliwość swobodnego wyboru tematów i zleceń. Zbyt piękne, żeby było prawdziwe. Postanowiłam zostać na moment internetowym detektywem.

W pierwszej kolejności postanowiłam skontaktować się z osobą z portalu społecznościowego, która rzekomo w ten sposób właśnie pracuje.  Zaglądam na profil. Wygląda on następująco: brak zdjęcia, brak ścieżki zawodowej  wykształcenia, tylko imię i nazwisko oraz informacja o zawodzie: księgowa, biuro rachunkowe, data. Kolejna osoba, która umieściła podobny tekst, polecający webowiec.pl, miała podobnie skonstruowany profil, co osoba pierwsza. Zdjęcia brak, ścieżki  zawodowej brak, wykształcenia brak. Umieszczona jest tylko informacja o zawodzie (nauczyciel), imię, nazwisko. Pierwsze co mnie tknęło, że zalogowane osoby podały zawody wzbudzające zaufanie społeczne. Nauczyciel, księgowa, nie wiem jak wam, ale mi kojarzą się z odpowiedzialnością i rzetelnością. Sprawdziłam wypowiedzi tych osób i cóż się okazało? Jedna jedyna wypowiedź polecająca webowiec.pl  Zero przynależności do grup, zero postów, osoby pozbawione historii społecznościowej. Ktoś podejrzliwy, jak ja, mógłby wysnuć wniosek, że osoby te zalogowały się tylko po to, by informację tę podrzucić. Znalazłam trzecią osobę, która wykazała zainteresowanie owym tematem i zwróciłam się do niej z prośbą o szczegóły. Osoba ta dla odmiany była realnie istniejąca od 2007 roku, posiadająca pełen profil i aktywnie udzielająca się w wielu grupach tematycznych. Okazało się, że wykonała zadanie testowe i na tym jej kontakt z niedoszłym pracodawcą się urwał. Odpowiedzi brak.

Można powiedzieć, że dopiero teraz sprawa zainteresowała mnie niezmiernie. Krok następny to wyszukiwarka Google. A tu wyświetla się forum za forum, na których „polecam super (tu link) dodatkową pracę” to norma. Zaczęłam sprawdzać te osoby i znów pojawiła się ta sama prawidłowość. Logowanie się na różnych forach i wyłącznie jedna jedyna informacja o pracy dodatkowej. Żadna z tych osób nie była wcześniej użytkownikiem danego forum.

Nadeszła pora na krok trzeci. Wykonać zadanie testowe. Temat: nowotwór. Fraza kluczowa: leczenie raka. Wielkość tekstu: 158-180 słów (9-16 zdań). Zadanie wykonane i wysłane. I tu moje zaskoczenie. Kolejnym krokiem, o którym wcześniej nie było mowy, było umieszczenie próbnego postu tematycznego na forum dla oceny podstawowych umiejętności korzystania z Internetu. Post ten miał zawierać link poznajdate.com oraz tekst „Śmierć na boisku”. Niedoszły pracodawca uprzejmie stworzył listę forum, z której można dokonać wyboru jednego z nich i taki post na nim zamieścić. Webowiec.pl uprzejmie przestrzega, by post ten organicznie dopasować do treści forum tak, by nie został odrzucony przez moderatora. Aby prawidłowo wykonać zadanie powinnam wykorzystać moją fantazję i zdolność kreatywnego myślenia. Ten etap postanowiłam sobie podarować. Zamiast tego znów Google i sprawdzanie zadań testowych wykonanych przez innych. Wynik? Znów pojawia się forum za forum, gdzie w komentarzach są wypowiedzi zawierające kluczowe linki i teksty. Sporo osób  wykonało zadanie testowe, choć niekoniecznie tej samej treści co ja otrzymałam. Wystarczy wrzucić w wyszukiwarkę webowiec.pl i czytać, czytać, czytać… kolejne spamy.

Czy ktoś miał inne doświadczenia z www.webowiec.pl? Jak myślicie? Prawda to czy ściema?

253 komentarzy do Webowiec.pl – złoto dla zuchwałych czy … naiwnych?

  1. xx pisze:

    mnie tez oszukali idioci, juz nigdy wiecej nie zaufam „zarabianiu przez internet” oszusci to livejournal czy jakos tak… kazali napisac tekst, jeden dzien akceptacji, tekst wyslalam w niedziele czisiaj czwartek i jakos milcza… boze jakie to jest denerwujace, ktos szuka pracy a debile jelenia z ciebie zrobia.. Polska..

  2. dabcia pisze:

    No bardzo przepraszam ale w tej sytuacji to „idiotą” okazałeś/aś sie Ty!?

  3. Łukasz pisze:

    a ja jakoś znam programy na których da się zarobi pieniądze i to bez wydawania 1 zł .internet to potęga uważa na oszustów bo raz też zostałem oszukany ale się nie poddałem i znalazłem zarobek legalny .dziękuje i pozdrawiam .

Zostaw komentarz

Pola 'Imię' oraz 'adres mailowy' są wymagane. Zapewniam Cię, że Twój mail nie zostanie opublikowany ani przekazany osobom trzecim.

Powered by WordPress

Blossom Theme by RoseCityGardens.com