KONKURS

Styczeń 25th, 2012

Mam do rozdania dwa egzemplarze „Zacisze 13 Powrót” mojego autorstwa oraz jedną książkę Lackberg „Syrenka”, która mi się zdublowała na półce. Wymyśliłam więc sobie, że zrobimy konkurs. Nagrody prześlę na własny koszt, więc nie musicie się obawiać żadnych nakładów :-)

Uwaga! Pytanie konkursowe! Czytaj więcej: KONKURS

I znów nie mam tytułu

Styczeń 23rd, 2012

Tak panikowałam z powodu pierwszego egzaminu a za dwa tygodnie mam od razu trzy. Panika znikła. Ręce mi opadły. Już nie mam siły się denerwować. Wkuwam ile do tej małej główki wejdzie. Najlepsze jest to, że jak mówię dziewczynom, że nie mam czasu, bo się uczę, dziwnie na mnie patrzą. Chyba nikt mi nie wierzy, a szkoda. Bo pierwszy raz w życiu naprawdę wzięłam się za siebie i uczę się cały czas. Solidnie. Czytaj więcej: I znów nie mam tytułu

Krótko, bo muszę się uczyć

Styczeń 20th, 2012

21 stycznia mam pierwszy egzamin i zaczynam panikować. Nie zdarzyło mi się to od lat. Zastanawiam się nawet czy nie wziąć dnia wolnego, żeby sobie wszystko powtórzyć. Gdzie te czasy kiedy człowiek uczył się dwa dni przed egzaminem? Czytał książkę pod ławką podczas wykładu? Wkuwam jak kujon pierwszej wody, na zajęciach się udzielam i jest to aktywność pozytywna, a nie w stylu: – Kto tam znowu gada? I notuję, notuję, notuję. Człowiek do pewnych rzeczy musi po prostu dorosnąć i tyle. Czytaj więcej: Krótko, bo muszę się uczyć

A miało być tak pięknie…

Styczeń 16th, 2012

Sobota upłynęła nam pod znakiem jazdy konnej. Piszę nam, bo moja druga połowa uczy się jeździć i złapała bakcyla. Niestety, wygląda mi na to, że jest to hobby, którego nie będziemy dzielić razem, podobnie jak pasji do gier komputerowych i literatury fantasy. W sobotę bolały go plecy i uda. Kto jeździ, ten wie, że musi boleć. Zakwasy pojawiają się nawet u mnie, gdy mam dłuższą przerwę. Potem trochę potańczyliśmy i zrobiła się komuś z pleców ESKA. Podobno już trzeci raz, choć wcześniej z innych powodów. Niedzielę rano spędziliśmy na pogotowiu. Kariera jeździecka się skończyła nim się zaczęła. Teraz będziemy dzielić wspólną pasję do mojego pilota do telewizora. No cóż, i tak w życiu bywa. Czytaj więcej: A miało być tak pięknie…

Śremskie Żyrafy

Styczeń 11th, 2012

Wczoraj byłam na Śremskich Żyrafach. Kiedyś zostałam nominowana do nagrody, ale pokonał mnie Roman Bartkowiak. No tak, ale przegrać z naszym pływakiem do nie dyshonor, a zaszczyt znaleźć się w takim gronie. W tym roku maszerowałam jako gość. To, że tam dotarłam to niemal cud. Dostałam zaproszenie z miesiąc temu, położyłam na widoku, żeby nie zapomnieć potwierdzić przybycia, a że w tym czasie miałam remont, to z widoku znikło. Potem gdzieś się zapodziało. Znalazło przy ponownej przeprowadzce do pokoju, a że to jakoś przed świętami było, znów mi z głowy wyleciało. Kiedy w ubiegłym tygodniu otrzymałam telefon z Urzędu Miasta, żeby udzielić wywiadu dla Elle w sprawie promocji Śremu, przypomniało mi się, że miałam potwierdzić udział w gali. Czytaj więcej: Śremskie Żyrafy

Powered by WordPress

Blossom Theme by RoseCityGardens.com